Dzień Garfielda 08/09/2011
Garfield jest znany z tego, że jest bardzo leniwy. Obóz jest tak naładowany atrakcjami, że tylko w niedzielę pozostawiamy nieco miejsca na luz. Taka "leniwa" niedziela ;) Oczywiście to nie oznacza, że leniuchowaliśmy cały dzień. Różnica jest taka, że to młodzież decyduje co chce robić. Budowanie makiet Zajęcia były czysto manualne. Wycinaliśmy ściany i dachy budynków z pianki, sklejaliśmy je, następnie nakładaliśmy farby i gotowe. Brzmi prosto choć wcale takie proste nie jest. Potrzebna jest pewna ręka, zmysł artystyczny i wyobraźnia, jednak efekty są oszałamiające. Wkrótce opublikuję video gdzie pokazany jest cały proces. Na szczególne wyróżnienie zasłużyli duży
Evernight w 3h To nietypowy pomysł na zabawę z grą fabularną. Evernight to kampania rozpisana na kilkanaście scenariuszy, każdy po kilka godzin. Standardowa rozgrywka to 60 godzin. Dzięki nowatorskim zasadom i rodzynkom w czekoladzie (nasza słodka tajemnica) udało się zrealizować sporą część kampanii.
Gra, której jeszcze nie ma W wielu miejscach pisaliśmy o tym, że stawiamy na gry po pierwsze dostępne na rynku, tak aby młodzież po obozach mogła grać dalej, oraz na gry nowe. Dlatego pojawiają się u nas Sensacja i Przygoda sprzed miesiąca, Nemezis przed 2 miesięcy, Neuroshima Tactics sprzed tygodnia, Agenci molocha sprzed 3 tygodni, RallyMan sprzed kilku tygodni itd... Nikt jednak nie spodziewał się, że zagramy w grę która jeszcze się nie ukazała! Lord Lucek (Maciej Sabat) ma już na końcie jedną wydaną grę Wolsung. Na obozie DęboGóra RPG poprowadził jedne z pierwszych betatestów swojej nowej gry. Klimatem nawiązuje to Polski Złotej Szlacheckiej znanej z trylogii Sienkiewicza. Wideo z tej sesji - już wkrótce. Add Comment Kolejne prezenty, turnieje i sesje 08/09/2011
Portalowy "wikt i opierunek" Przyszła kolejna paka, tym razem z prezentami od Wydawnictwa Portal. Ignacy Trzewiczek i jego ekipa pewnie z zazdrością patrzą na wypoczynek młodzieży. Za swoich czasów nie mieli takich atrakcji, pewnie dlatego tak hojnie nas obdarowali.
Turniej Zombiaki wygrała Aldona Ta karcianka to bardzo zabawna gra w której jeden gracz wykłada karty przeróżnych zombi na stół, drugi zaś gracz stara się odpierać te ataki swoimi kartami. Zasady są bardzo proste, karty mają zabawne opisy i rysunki. Gra wymaga nieco strategii i taktyki, ale przede wszystkim nastawiona jest na dobrą zabawę. Zrobiliśmy turniej w którym wszyscy uczestnicy obozu wzięli udział. W pierwszej turze odpali najtwardsi zawodnicy i najbardziej doświadczeni gracze. Koniec Końców w finale po obu stronach barykady stanęły dwie dziewczyny. Asia i Aldona. Wygrała oczywiście bezlitosna Aldona :D Wszyscy uczestnicy zostali nagrodzeni pudełkiem z grą karcianą, zwyciężczyni otrzymała największe pudełko z grą NS Hex. Gratulujemy! Wycieczka rowerowa Jak tylko pogada na to pozwoliła uczestnicy wybrali się na wycieczkę rowerową. Pogoda dopisała. Przyroda była łaskawa i podzieliła się pięknymi widokami i świeżym powietrzem, niestety, technika była jednak mniej łaskawa. Zepsuty rower sprawił, że część wycieczki zamieniła się w spacer. Jak to mówią "im bliżej przyrody tym dalej od technologii". Sesje Miscroscope Spośród wielu sesji jakie się odbywają na Obozach Dębogóra RPG ta zasługuje na szczególna uwagę. Pod wieloma względami jest nietypowa. Wszyscy wiemy, że gry fabularne rozwijają wyobraźnie i są kuźnią dla talentów kreatywnych. Ta gra właśnie ten aspekt uwypukla najbardziej. Brakuje tam mistrza gry i każdy uczestnik tej zabawy fabularnej może współtworzyć fabułę. To tak jakby każdy bawiący się stawał się mistrzem gry. Uczestnicy szybko wskoczyli w konwencję i zaczęli tworzyć niesamowite historię wykorzystując efekt synergii. Jeden pomysł ciągnął za sobą kolejne co prowadziło do nieprzewidzianych zwrotów akcji i zakręconej fabuły. A tymczasem w Dębogórze 08/05/2011
Masa zabawy, atrakcji i nagród. Jak pewnie wiecie gry fabularne nie potrzebują dobrej pogody, nam się jednak trafiła najlepsza pogoda tego lata. Gwarantuję, że jej nie marnujemy. Wiele atrakcji odbywa się na świeżym powietrzu. Turniej RallyMan To nowa planszówka na polskim rynku, której wydawcą i sponsorem jest Luzodajnia. Jej zasady są bardzo proste: każdy kieruje swoim samochodzikiem i stara się w jak najkrótszym czasie przejechać wyznaczoną trasę. W turnieju wzięli udział wszyscy uczestnicy obozu i trzeba przyznać, że walka była zażarta. Każdy biorący udział wygrał adekwatną nagrodę w postaci waluty obozowej. Zwycięzca mógł być tylko jeden. Nagrodą było pudełko z grą, właśnie RallyMan. Zanim zdradzę kto wygrał wideo prezentacja gry: Na ostatniej prostej, z piskiem opon, na zredukowanym biegu, linię mety z najkrótszym czasem przejechał Szerszeń (Paweł). Owacji nie było końca. Trybuny szalały. Na podium hostessa wręczyła mu pudełko z grą. Gratulacje! Rozśpiewane ognisko Wczoraj wieczorem zapłonęło ognisko. Dwór i Stajnia DęboGóra ma specjalne przygotowane miejsce na taki wieczorny event. Zabezpieczone, z dobrym drewnem, kijami na kiełbaski i przepięknym widokiem. Atmosfera sprawiła, że zupełnie spontanicznie wieczorek przy ognisku zamienił się w pokaz zdolności wokalnych. Śpiewali wszyscy (kadra też!). Na szczególne uznanie zasłużyły Asia, Ola oraz Kuba i Artur. Gramy! Gramy! Gramy! W końcu głównie po to przyjechała tutaj młodzież.Właśnie dlatego już pierwszego dnia każdy dostał 2 podręczniki. Szczególnie udaną sesją było Cold City, w której wzięli udział Ola, Aldona, Kuba, Daniel, Adam i Artur. Cold City jest grą "parahistoryczną" osadzoną w powojennych Niemczech, ale z elementami paranormalnej nauki - czyli trochę historii opakowane w atrakcyjną sensację i przygodę. Cosik dnia "Cosik" to efekt kreatywności uczestników obozu. Coś zabawnego, zaskakującego i stworzonego, skoordynowanego i wykonanego w całości przez samych uczestników. Wczoraj wszyscy uczestnicy obozu przebrali się za... Lorda Lucka (Macieja Sabata - wychowawcę na obozie). Kadra była zaskoczona, przez chwilę nawet trudno było odnaleźć prawdziwego Lorda pośród takiej ilości sobowtórów ;) Strach pomyśleć czym jeszcze zaskoczą nas obozowicze :D Czekamy na kolejne cosiki! Video relacja z pierwszego dnia 08/05/2011
Dzień Dziecka w sierpniu 08/02/2011
Pierwsza partia gratisów została rozdana. Tego samego dnia podczas poobiedniej godziny odpoczynku w pokojach prawie wszyscy czytali podręczniki do gier jakie otrzymali. Dzień 2 08/01/2011
Noc minęła spokojnie. Kiedy przyszła pora budzenia większość młodzieży była już na nogach, na szczęście szybko zregenerowali siły po wczorajszej podróży. Czekają ich dni przeładowane atrakcjami. Później nie będzie już tak łatwo ;) Poranna rozgrzewka odbyła się na wesoło: zabawa polegała na odgrywaniu trolla, który zbiera jagody, krasnoluda, który kopie skarb albo goblina, który gra w piłkę nożną snotlingiem. Uczestnicy obozu sami wymyślili role i tworzyli do nich ruchy które powtarzała cała grupa. Ranek zleciał na zajęciach integracyjnych w stylu bardzo dobrze znanego młodym osobom "Whose Line is it Anyway". Zobaczcie jak wygląda oryginał. Potem zrobiliśmy obowiązkowy przegląd dostępnych gier fabularnych, polecanych przez nas i tych, które na pewno na obozie się pojawią:
Po obiedzie wybraliśmy się na rekonesans. To taki spacer nastawiony na poznanie okolicy i głównych punktów orientacyjnych. kto nie był może jedynie obejrzeć zdjęcia. Cała grupa była świetna. Trafiliśmy nad jeziorko a po drodze opowiadaliśmy o erpegach. O 17tej udało się jeszcze zrobić warsztaty tworzenia postaci. Najaktywniejsza była Ola oraz Asia. Z męskiej części załogi Dębogóra RPG warto wymienić Mariusza i Pawła "Szerszenia" (dzięki swojemu doświadczeniu podali kilka bardzo fajnych przykładów postaci które oni tworzyli). Wszyscy nagrodzeni zostali walutą obozową. Wieczorem - w końcu sesja! Ekipa podzieliła się na dwie grupy po 6 osób na jednego wychowacę. Drużyna: 1 Wychowawca: Mateusz "Darcane" System: Wildlings
Wychowawca: Maciej "lucek" System: Hell 4 Leather
Dzień 1 08/01/2011
Wczoraj jako pierwszy pojawił się Daniel i był pierwszym z trzech Danieli jacy pojawili się na obozie. Czekając na przyjazd innych zagraliśmy w planszówkę RuneBound. To było najszybsze tłumaczenie zasad tej gry w moim życiu, Damian chwytał wszystko w lot i... i wygrał ze mną :/ Kiedy zjawił się Kuba i drugi Damian usiedliśmy do karcianki wydawnictwa Portal. Szybko dołączyła do nas Ola. Tym razem poszło mi nieco lepiej ;) Choć PKP bardzo się starało nic nie było w stanie powstrzymać naszych dzielnych konwojentów. Cała reszta obozu (osiem osób) oraz dwu osobowa kadra dojechała w sam raz na kolację. Tego dnia zdążyliśmy się jeszcze tylko zintegrować przy wieczornych grach. Wyczerpani położyliśmy się spać. No... może nie wszyscy. Kiedy młodzież już spała kadra miała czas ustalić ostatnie szczegóły i oczywiście zapoznać się, dla większości było to pierwsze spotkanie na żywo (wcześniej znaliśmy się jedynie przez internet). Plan na dzień następny, podział na grupy i kilka innych szczegółów zostało ustalonych w kilka minut. Rozmowom okołoerpegowym nie było końca. Kadra to prawdziwi pasjonaci gier fabularnych. Dzień Dziecka 06/01/2011
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka! Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was super ofertę. Będzie trwała tylko przez 24h więc naprawdę warto się postarać o to, by z niej skorzystać. Obniżamy cenę obozów o 100zł. Każdy, kto 1 czerwca wypełni formularz w dziale Rezerwacja i poda specjalny kod rabatowy "dzień dziecka" otrzyma bon o wartości 100zł, dzięki któremu cena dla tej osoby (i tylko tej jednej osoby!) będzie niższa o 100 zł. Kod rabatowy: dzień dziecka Czas trwania: 1 czerwiec 2011 Nie marnuj czasu! Jeśli chcesz jechać na obóz pokaż tą stronę swoim rodzicom. |

















RSS Feed